![]() |
|
|
"Bi" to standard Unii Europejskiej. Ci, którzy zetknęli się już z Kancelarią Prawną Wojciecha Bagieńskiego wiedzą, co kryje się za tymi słowami. "Bi" - to Wojciech Bagieński, który swoje nazwisko uczynił znakiem towarowym świadczącym o perfekcyjnej jakości usług i wysokim standardzie ich wykonania, a przede wszystkim - wielkim profesjonalizmie. Osoby i firmy korzystające z usług "Bi" zdziwione są bogactwem proponowanej oferty usług. Zaprzyjaźnieni z Kancelarią znają jej powiedzonko, iż dążymy do tego by nasz klient mógł załatwić wszystko jednym miejscu z wyjątkiem rozwodu. Witamy Państwa w "Bi" Kancelarii Prawnej. Czujcie się tu jak u siebie w domu. Jesteśmy po to, by Wam pomóc, a jedynym naszym pragnieniem jest Wasze zadowolenie z naszych usług. Przyszliście tutaj nie po to, żeby wydać swoje pieniądze, ale po to by zarobić je razem z nami. Przygotowani jesteśmy do pomnażania Waszych pieniędzy w ramach prowadzonego BI Indywidualnego Funduszu Inwestowania W Nieruchomości. Korzystajcie śmialo z tej formy zarabiania pieniędzy. Życzymy Wam by każda złotówka wpłacona do kasy naszej Kancelarii przyniosła Wam zysk: ilokrotny - zależy też od Państwa. Dlatego przychodźcie do nas w porę. Tania obsługa prawna, a duży zysk dla klienta - wynika z przybycia do nas zanim jeszcze problem powstanie, a najpóźniej w momencie jego zaistnienia. Wartość naszych usług uwidaczniamy na fakturach i tak niech zostanie. "Kieszonkowanie" to przeszłość - nas taka forma zapłaty nie interesuje. Służymy też pomocą w regulowaniu stanów prawnych nieruchomości. Świadczymy pełną obsługę prawną, w tym wycenę, sprawdzenie wiarygodności oferty, jeśli to nie my jesteśmy tymi szczęśliwcami, z których usług chcecie Państwo skorzystać przy zakupie nieruchomości. Jeśli będziecie Państwo zadowoleni z naszych usług, to polećcie nas swoim znajomym. Będzie to dla nas najwyższa forma uznania i podziękowania za nasz trud. Jeśli popełnimy błąd - zwróćcie nam na to uwagę, a naprawimy go na nasz koszt. Możemy śmiało stwierdzić, że ceny naszych usług są przystępne, a w wielu sprawach promocyjne. Rozluźnijcie się, mówcie śmiało - obowiązuje nas tajemnica zawodowa. Kierujemy się zasadą: najpierw jesteśmy ludźmi, a dopiero potem specjalistami w danej dziedzinie. Zasada bezwzględnie przestrzegana w naszej Kancelarii to "lepsza słomiana zgoda, niż złota wojna" i "lepiej być, niż mieć". Nie interesuje nas też bylejakość działania - my chcemy razem z Wami wygrać! Przepraszamy, że nie podejmujemy się spraw przegranych (otrzymacie Państwo w takim wypadku tylko opinię w ramach porady prawnej). Taniej dla Was jest znać bieżącą sytuację, niż łudzić się mrzonkami o sukcesie, którego być nie może. W sprawach karnych podejmujemy się tylko wtedy Was reprezentować, gdy racja jest po Waszej stronie. Zadzwońcie, umówcie się z naszymi specjalistami zanim podejmiecie decyzję odwiedzenia nas. Brak kolejek w naszej Kancelarii świadczy o dobrej organizacji pracy. Pomożecie nam w realizacji tego celu uzgadniając telefonicznie terminy spotkań. Od 1996r. nie przegraliśmy żadnego procesu, (z wyjątkiem jednego w 2001r. i w 2004r.), a większość spraw zakończyliśmy ugodami. W roku 2002 wygraliśmy dużą sprawę w Sądzie Apelacyjnym, a w roku 2003 i 2004 doprowadziliśmy do czterech dużych ugód. Między innymi z firmą czeską i z jedną z sieci telefonii komórkowej. W 2005 roku wygraliśmy dużą sprawę w sądzie Pracy i doprowadziliśmy do dwóch znaczących ugód. Czerpiemy z tego faktu satysfakcję. W 2008 zakończyliśmy połowicznym sukcesem sprawę o sprzedaż udziałów w kamienicy. Spór trwał 5 lat a to co wyczyniał sąd w tej sprawie można jedynie nazwać horrorem. W roku 2009 zakończyliśmy sukcesem ciągnącą się 8 lat sprawę o podział nieruchomości. Przeciwko nam były nieżyciowe przepisy prawne, strony postępowania, a jednak udało się. Bogu dzięki. Kontrolując nas i zgłaszając wszelkie wątpliwości dotyczące sprawy, umożliwicie nam i Sobie odnieść sukces. Bardzo liczymy na Waszą pomoc w tym zakresie. Życzymy Państwu kontaktu z nami, gdy jesteśmy w najlepszej formie zawodowej, ponieważ nam też zdarzają się słabości. Zaproponujcie nam wtedy zrelaksowanie się w formie wspólnie wypitej kawy czy herbaty, na którą zapraszamy. Poprawiono: 20.06.09r godz. 12:30 Z wyrazami szczerej sympatii
P.S. WB Warna, 26 września 2006r. Tak jak wyżej napisałem we wrześniu 2006 roku w Warnie. Gdybym uległ tym który mi płacili za wykłady straciłbym opinię człowieka kompetentnego. A ja wtedy mówiłem kryzys nadchodzi. Bańka którą nadmuchali do niebotycznych rozmiarów amerykanie pęknie. Zielony pieniądz staje się złym papierem. Przede wszystkim jednak mówiłem nie kupujcie mieszkań na handel, lokatę kapitału, uciekajcie z wszystkich funduszy w tych i z tych działających na rynku nieruchomości. Inwestujcie w działki budowlane, kupujcie je na osiedlach, które dopiero zaczynają być sprzedawane. Optymalna wielkość to 700-1000m2. Zaktualizowano: 4.10.07r godz. 7:30
|